Numer 3/40 (September 2019)

Włączając się do dyskusji nad kierunkami rozwoju Krajowego Systemu Elektroenergetycznego, pozwalam sobie przedstawić szacunkowe, bardzo uproszczone (!) porównanie kosztu budowy elektrowni jądrowej i elektrowni wiatrowych.

Według Departamentu Energii Jądrowej, działającego w Ministerstwie Aktywów Państwowych, koszt budowy pierwszego bloku jądrowego w Polsce, w przeliczeniu na 1 MW, ma być równy 15–20 mln zł (3,5–4,65 mln euro), czyli 15–20 mld zł (3,5–4,65 mld euro) za 1000 MW (blok o mocy 1000 MW). Następny blok, zgodnie ze standardami brytyjskimi, powinien być tańszy o 20%. A kolejny, jeśli będzie w tej samej lokalizacji i tej samej technologii, tańszy o kolejne 20%. Oznacza to, że pierwsza elektrownia o mocy 3000 MW lub 4500 MW będzie kosztowała 40–70 mld zł. Według danych amerykańskich koszt bloku jądrowego o mocy 1000 MW szacowany jest na 5,6–8,4 mld euro, co jest kwotą wyraźnie wyższą. Z kolei inne źródła krajowe szacują ten koszt na ok. 10 mln euro/MW, co daje 10 mld euro za 1000 MW. Wydaje się, że tę kwotę, uwzględniając doświadczenia innych państw budujących tego typu elektrownie, należy przyjąć za realną. Dla przypomnienia: 1 MW mocy znamionowej elektrowni węglowej kosztuje ok. pięciu razy mniej, tj. ok. 2 mln euro, a w elektrowni wiatrowej koszt ten jest równy ok. 1 mln euro.

Przyjmując wariant najmniej optymistyczny (a może realistyczny?), załóżmy koszt 1 MW w elektrowni jądrowej równy 10 mln euro i czas użytkowania takiego bloku równy 40 lat. Koszt bloku o mocy znamionowej 1000 MW jest wówczas równy 10 mld euro. Za średnie wykorzystanie bloku jądrowego przyjmuje się równe 90%, a elektrowni wiatrowych w warunkach krajowych: 20%. Jeśli dla uproszczenia przyjmiemy wykorzystanie bloku jądrowego równe jedności, to odpowiednikiem takiego bloku o mocy 1000 MW, w sensie ilości wyprodukowanej energii elektrycznej, są elektrownie wiatrowe o sumarycznej mocy znamionowej równej 5000 MW. Zakładając koszt 1 MW mocy znamionowej elektrowni wiatrowej lądowej równy 1 mln euro, koszt elektrowni wiatrowych o mocy znamionowej 5000 MW jest równy 5 mld euro. Przyjmując czas życia elektrowni wiatrowej równy 20 lat, aby zrównać go z czasem pracy bloku jądrowego, należy wybudować (z odpowiednim przesunięciem czasowym) elektrownie wiatrowe o mocy 10 000 MW. Ich koszt będzie wówczas równy 10 mld euro, czyli tyle, ile koszt budowy bloku jądrowego.

Jak widać, uzyskuje się tu ten sam efekt energetyczny, w sensie ilości wyprodukowanej energii elektrycznej, przy tym samym koszcie poniesionym na budowę źródeł energii. W elektrowniach wiatrowych nie ponosi się kosztu paliwa ani utylizacji paliwa jądrowego. Radykalnie różne są również koszty utylizacji elektrowni. Uzyskuje się również większą niezawodność pracy systemu z elektrowniami wiatrowymi, gdyż uszkodzenie pewnej liczby elektrowni wiatrowych nie ma istotnego wpływu na produkowaną i wyprodukowaną energię. Uszkodzenie bloku jądrowego eliminuje go z pracy w systemie. Z drugiej jednak strony moc bloku jądrowego jest osiągalna (gwarantowana) w dowolnej chwili czasu, a elektrownie wiatrowe takiej gwarancji nie dają. Doprowadzenie systemu z rozważanymi elektrowniami wiatrowymi do dyspozycyjności odpowiadającej systemowi z rozważaną elektrownią jądrową wymagałoby doinwestowania go w odpowiednie co do mocy i pojemności zasobniki energii.

Powyższego proszę nie traktować jako opowiadanie się za jedną z analizowanych opcji, ale jako przyczynek do dalszej dyskusji nad polityką energetyczną kraju.

Dla intelektualnej przeciwwagi zapraszam do lektury artykułów zamieszczonych w niniejszym numerze Acta Energetica, skupiających się na różnych aspektach projektowania, pracy i sterowania systemem elektroenergetycznym.

Pobierz cały numer 40/2019 Kwartalnika Acta Energetica w formacie .pdf.