Aktualności

Powrót
21.12.2016

Żegnamy naszego ojca chrzestnego – prof. dr. hab. Jana Majewskiego

Żegnamy naszego ojca chrzestnego – prof. dr. hab. Jana Majewskiego

Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci prof. dr. hab. Jana Majewskiego – twórcy, autora i dobrego ducha Kwartalnika Naukowego Energetyków „Acta Energetica”, wieloletniego doradcę Zarządu Energa SA, pracownika naukowego Uniwersytetu Gdańskiego i, przede wszystkim, cenionego i kochanego przez wiele pokoleń studentów dydaktyka i wychowawcy.

„W aktywności intelektualnej i zawodowej metryka stanowi przeszkodę najmniejszą” – to zdanie, powtarzane wielokrotnie przez Profesora w ostatnich latach, najlepiej obrazuje niezwykłego ducha Mentora, którym był dla nas – pracowników Energa SA i wszystkich zaangażowanych w prace redakcji „Acta Energetica”.

Prof. Jan Majewski był ojcem chrzestnym pomysłu stworzenia periodyku przeznaczonego dla ekspertów branży energetycznej, poświęconego prezentowaniu wyników badań i wdrożeń praktycznych rozwiązań w energetyce. To, w dużej mierze, dzięki jego determinacji i zaangażowaniu, jako ówczesnego Przewodniczącego Rady Nadzorczej Centrum Badawczo-Rozwojowego Energa Sp. z o.o., w 2009 roku ukazał się pierwszy numer „Acta Energetica”, wydany w ramach kontynuowanej do dziś współpracy z Politechniką Gdańską. Jego aktywność związana z kwartalnikiem nie ograniczyła się do pierwszych wydań – swoim naukowym piórem i nieocenionymi radami i pomysłami służył nam niemalże do ostatnich dni.

Profesor z entuzjazmem przyjmował i rozwijał inicjatywy wspierające promocję nauki i współpracy środowisk naukowych i biznesowych. W wywiadzie, którego udzielił portalowi www.actaenergetica.org w 2014 roku mówił: „Współpraca z uczelniami, naukowcami powinna być elementem kultury firmy. Na to, by do tej kultury weszła, potrzeba czasu, nawet kilku lat. Wymaga to zrozumienia i ze strony kadry zarządzającej, i ze strony pracowników”. Profesor był, między innymi, przewodniczącym jury konkursu na najlepszą pracę doktorską poświęconą technicznym i ekonomicznym problemom przetwarzania, przesyłu, dystrybucji i obrotu energią elektryczną, organizowanego przez Energa SA. Z uwagą i zaciekawieniem przyglądał się też rozwojowi naukowemu młodzieży, przewodnicząc jury czterech edycji konkursu Energia Przyszłości, skierowanego do uczniów szkół ponadgimnazjalnych o profilu energetycznym i elektrycznym.

Prof. Jan Majewski odgrywał też ważną rolę jako doradca Zarządu Energa SA., zatrudniony w tym charakterze od końca roku 2007 do roku 2015. Znany i ceniony jest oczywiście nie tylko w kręgach związanych z energetyką. Tak jak w pamięci przedsiębiorców różnych branż zapisał się jako świetny doradca i kreator pomysłów, tak dla jeszcze szerszego kręgu pozostanie w pamięci jako nauczyciel i wychowawca kilku pokoleń uczniów i studentów. Z bogatego życiorysu prof. Jana Majewskiego, poza rozpoczętą w roku 1967 pracą dydaktyczną na Uniwersytecie Gdańskim, należy przypomnieć kierownicze funkcje w przedsiębiorstwach i instytucjach naukowych, pracę w szkole średniej i okres znaczącej aktywności w strukturach „Solidarności” (był m.in. przewodniczącym Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” UG). Był również współzałożycielem i wieloletnim współpracownikiem – znanej na rynku i cenionej – firmy konsultingowej.

Poza pracą administracyjną, gdy w różnych okresach pełnił funkcje prodziekana, dyrektora instytutu i kierownika katedry oraz Sekretarza Generalnego Gdańskiego Towarzystwa Naukowego, kochał pracę z młodzieżą, ze znaną powszechnie wzajemnością. W latach osiemdziesiątych, po stanie wojennym, zajmował się, poza dydaktyką uczelnianą, w szerokim zakresie pracą z młodzieżą studencką: organizował obozy adaptacyjne, różnego typu szkolenia i warsztaty, które nie zawsze, jak żartobliwie zaznacza, były należycie doceniane przez ówczesne władze. Jego wychowankowie, wspominając tamte lata, mówią o „Majewczyźnie”. We wspomnianym wcześniej wywiadzie Profesor tak wyjaśniał to określenie: „Podstawą mojej pracy był zespół, który tworzyliśmy ze współpracownikami, doktorantami, studentami. Praca nie była tylko pracą. To były obozy adaptacyjne dla studentów, kajaki, gra w  brydża i towarzyszące takim spotkaniom dyskusje, które otwierały nas na wiedzę i nowe koncepcje. To właśnie chyba ta ‘Majewszczyzna’”. Już w pełni legalnie działalność tę prowadził również na początku lat dziewięćdziesiątych.

Profesor Jan Majewski na zawsze pozostanie w naszej wdzięcznej pamięci. Na zawsze będzie dla nas wzorem zaangażowania w sprawy ważne.